To nie jest depresja. To nie jest lenistwo. To nie jest brak motywacji.
To zamknięcie.
Cichy szept duszy, który mówi:
„Skoro świat mnie nie widzi… ja też się wyłączę.”🌫️ Jak wygląda ten poziom?
To nie smutek.
To mróz – który przenika ciało, ale jeszcze nie zabił serca.To miejsce, gdzie:
- nie masz siły już pomagać,
- nie masz siły nawet płakać,
- nie wiesz, kim jesteś… i trochę boisz się, że nikt się nie przejmie, jeśli znikniesz.
Ale skoro to czytasz – znaczy, że jeszcze oddychasz.
A to wystarcza.🔍 Objawy w ciele
- zaciśnięta szczęka
- zimne dłonie
- płytki oddech
- brak czucia brzucha, piersi, genitaliów
- głos niechętny, wycofany, „grzeczny”
Twoje ciało mówi:
„Zamrożone. Nie ruszaj mnie. Nie każ mi działać. Po prostu… bądź ze mną.”
💭 Najczęstsze zachowania
- Rezygnujesz, zanim zaczniesz
- Znikasz w relacjach
- Pomagasz innym, żeby nie czuć siebie
- Mówisz: „Nie mam siły” – ale to nie o ciele. To o Duszy.
🗣️ Głos Duszy
„Nie wiem, po co tu jestem.”
„Nie chcę być ciężarem.”
„Jakby mnie nie było – wszystkim byłoby łatwiej.”To nieprawda.
Ale prawdziwe jest to, że tak właśnie się teraz czujesz.I to jest w porządku.
🌿 Rytuał Duszy: Dotknięcie Istnienia
Usiądź.
Połóż jedną rękę na sercu. Drugą na brzuchu.
I powiedz:„Widzę Cię.
Wiem, że jest Ci ciężko.
Nie zmuszam Cię do działania.
Tylko chcę, żebyś wiedziała:
jesteś.
Oddychasz.
I to wystarcza.”Zrób to codziennie przez 7 dni.
Nie po to, by „się ruszyć”.
Tylko po to, by nie być już sama.🧘♀️ Zadanie Duszy
Nie przeskakuj tego.
Nie próbuj się „rozruszać”.
Bądź ze sobą tak, jak nikt dotąd z Tobą nie był.To już miłość.
Jeszcze bez słów. Ale już prawdziwa.„Jestem. I nikt nie musi tego rozumieć.”
🛑 Jeśli ten poziom boli Cię zbyt mocno…
Ten wpis nie jest diagnozą. Nie zastępuje terapii ani leków.
Jest tylko czułym lustrem. Cichym zaproszeniem. Oddechem Duszy.Ale jeśli czujesz, że:
- nie wstajesz z łóżka od tygodni,
- nie masz kontaktu z rzeczywistością,
- masz myśli, że świat bez Ciebie byłby lepszy…
Proszę – poszukaj pomocy.
Nie dlatego, że coś z Tobą nie tak.
Tylko dlatego, że nie jesteś sama. I nie musisz już walczyć bez wsparcia.
